„Wesele” reż. Andrzej Wajda (1972)
„Wesele” reż. Andrzej Wajda (1972)
23.04.2026 r. (czw.) 18:00
102 min
Olśniewająca plastycznie, dźwiękowo i narracyjnie adaptacja dramatu Wyspiańskiego, modernistyczne widowisko udowadniające uniwersalność polskich symboli i siłę rodzimego języka kina. Przed seansem spotkanie z Ewą Ziętek – Panną Młodą z filmu „Wesele”.

Portret polskiej inteligencji i chłopstwa końca XIX wieku, których przedstawiciele spotykają się na weselu w bronowickiej chacie. Na ślub literata i mieszczucha (Pana Młodego) z chłopką z Bronowic (Panną Młodą) przybywają goście z dwóch środowisk: inteligencji krakowskiej i lokalnego chłopstwa. W trakcie suto zakrapianej nocy poszczególne postaci – m.in. Dziennikarz, Poeta, Gospodarz i Czepiec – spotykają symboliczne zjawy, które konfrontują ich z konkretnymi postawami, lękami i niespełnionymi aspiracjami narodowymi. Brak porozumienia między klasami, nieprzepracowane traumy historyczne uniemożliwiają jednak jakiekolwiek porozumienie – nawet jeśli tajemniczy Wernyhora, wręczając Złoty Róg, daje uczestnikom wesela szansę na zainicjowanie narodowowyzwoleńczego buntu.
ZOBACZ: „WAJDA: re-wizje. Przegląd filmów Andrzeja Wajdy w 100. rocznicę urodzin” w Kinie Praha
Legendarny dramat Stanisława Wyspiańskiego wydawał się niemożliwy do przeniesienia na ekran. Andrzej Wajda był jednak u szczytu mocy twórczych, do realizacji filmu zaprosił najwybitniejszych artystów z różnych dziedzin (za akustykę odpowiadali: Czesław Niemen, Eugeniusz Rudnik i Stanisław Radwan), zaangażował najlepszych aktorów polskich teatrów, wnętrze chaty zbudował w studio w Warszawie, a plenery nagrał w Krakowie i Bronowicach. Filmowi nadał niezwykłą energię obrazu, każąc Witoldowi Sobocińskiemu prowadzić kamerę w rytm muzyki granej na planie zdjęciowym. Stworzył imponującą feerię barw i dźwięków, genialnego rytmu, choreografii i dynamiki. Mało który film zasłużył na Oscara za montaż jak Wesele właśnie.
Ten pierwszy z filmów zrealizowanych w Zespole Filmowym „X” nasycony jest malarskimi cytatami i onirycznymi alegoriami, aktualizowanymi o symbole wciąż żywe dla polskiej świadomości lat 70. XX wieku. Nikt nie wierzył, że możliwa jest adaptacja „Wesela” Wyspiańskiego, a tymczasem to właśnie ten film, arcydzieło modernizmu, mimo tak gęstej narracji i arcypolskich odwołań, stało się dowodem uniwersalności języka Wajdy i żywotności polskiej kultury doby kontestacji.
Film startuje jak rakieta w diabelskim rytmie i przeobleka się w patriotyczną tragedię, której epopeja wspomnień i erupcja fantazmatów nadają wielkość nie od razu podejrzewaną. Ten właśnie wymiar sztuki Stanisława Wyspiańskiego dał jej rangę klasyka polskiej literatury, bo odnosi się ona nie tylko do najważniejszych wydarzeń w historii narodu, ale bardziej jeszcze do stanu ducha i umysłu, które charakteryzują sposób bycia, życia i przeżycia a la polonaise.
Marcel Martin, „Ecran”, Paryż, luty 1974„Wesele” A. Wajdy nie jest więc tylko filmową adaptacją dramatu St. Wyspiańskiego. Jest utworem samoistnym, w którym zasadnicza kanwa dzieła literackiego została wykorzystana głównie w aspekcie fabularnym i wzbogacona o elementy malarskie i muzyczne; kanwa, która posłużyła realizatorom filmu do ukazania określonych idei w sposób niekonwencjonalny i interesujący, z pewnością wywołujący dyskusję, ale i budzący wiele też refleksji u współczesnego widza.
Jerzy Żółkiewski, Wyspiański, Wajda – „Wesele”, „Studio”, 1973, nr 4–6
WESELE (1972)
scenariusz: Andrzej Kijowski wg dramatu Stanisława Wyspiańskiego
zdjęcia: Witold Sobociński
muzyka: Stanisław Radwan
produkcja: Zespół Filmowy „X”
obsada: Daniel Olbrychski, Ewa Ziętek, Andrzej Łapicki, Wojciech Pszoniak, Marek Walczewski, Franciszek Pieczka
nagrody: Srebrna Muszla na MFF w San Sebastián
czas trwania: 102 min






